Voca Ilnicka dla panów, czyli o książce „Krew i sperma. Od męskiego orgazmu do pokoju na świecie”
Okazuje się, że seks rzadko bywa przestrzenią radosnej eksploracji i swobodnej realizacji naturalnych potrzeb, a o wiele częściej czymś na kształt areny, na której trzeba stale z kimś się ścigać, coś komuś udowadniać, wykazywać się albo spełniać określone role.