Kryminał z miłości do gór – odsłona piąta, czyli „Święto Karkonoszy” Sławka Gortycha
Sławek Gortych naprawdę zdarł na tych szlakach niejedną parę butów, spędził w Strzesze Akademickiej niejedną noc, niejedną herbatę wypił w Samotni i niejedne pierogi zeżarł w Odrodzeniu.
Niech on jeszcze więcej historii z tych gór wykopie, czyli „Karkonoska Seria Kryminalna” Sławka Gortycha
Połączenie współczesnej fabuły z tym najbardziej burzliwym okresem historii Dolnego Śląska – czyli z latami wojennymi i powojennymi – jest największą siłą całej serii.
Notatki z podróży: Karkonosze
I dopiero, kiedy wyruszyłam na szlak, wszystko w cudowny sposób wskoczyło na swoje miejsce i okazało się, że przecież jest dokładnie tak, jak ma być. Ta magia gór, która zawsze działa na mnie jak eliksir życia.