Ucieczka po wolność. O książce Rebekki Makkai „Nie ma przed czym uciekać”
Nie dajcie się zwieść pozorom: „Nie ma przed czym uciekać" – mimo że występują tam niewinne dzieci, postrzelone bibliotekarki i jest dużo gadania o „Czarnoksiężniku z Krainy Oz" – to zaskakująco aktualna powieść polityczna.
Szkoda, że to wszystko już było – recenzja powieści „The Last Chairlift” Johna Irvinga.
Jedną z wielkich zasług Johna Irvinga jest to, że od wielu lat – a właściwie dekad – pozostaje niezłomnym, gorliwym i wytrwałym adwokatem wszelkich mniejszości seksualnych.
Kolory tożsamości. Recenzja książki „Moja znikająca połowa” Brit Bennett
Czy na pewno warto pozwolić, by otoczenie określało naszą tożsamość? No i jak daleko można pójść, walcząc o siebie?