przeczytać Afrykę,  recenzje

Przeczytać Afrykę: RPA. Recenzja „Córki Burgera” Nadine Gordimer

Noblistka walcząca z apartheidem

Nadine Gordimer to południowoafrykańska pisarka i laureatka literackiej Nagrody Nobla z 1991 roku, która przez większość swojego długiego życia (1923-2014) walczyła z apartheidem. Nie tylko piórem – pisarka angażowała się politycznie, była członkinią ruchu oporu oraz Afrykańskiego Kongresu Narodowego (lewicowo-liberalna partia polityczna, rządząca RPA od 1994 roku, wcześniej organizacja narodowowyzwoleńcza czarnoskórej ludności).

Córka Burgera to powieść, która po raz pierwszy ukazała się w Londynie w 1979 roku i która – zgodnie z przewidywaniami samej autorki – została zakazana w RPA. Po kilku miesiącach zakaz udało się znieść i Córka Burgera do tej pory uznawana jest za jedną z najważniejszych współczesnych powieści południowoafrykańskich.

Zagubione dziecko opozycjonistów

Córka Burgera to historia Rosy Burger, córki działaczy wolnościowych, więzionych i prześladowanych z powodu przekonań politycznych. Rosa wychowuje się w szczególnych warunkach: w domu, który jest osią ruchu oporu, wśród opozycjonistów i wolnomyślicieli, systematycznie prześladowanych przez rząd RPA. Dziewczyna od najmłodszych lat ponosi konsekwencje działań swoich rodziców, a w dodatku wydaje się, że jej własna ścieżka została dawno wyznaczona. Bo czy córka TAKICH rodziców mogłaby nie być opozycjonistką?

źródło: wikipedia.org

Ojciec Rosy, Lionel Burger, Afrykaner, znakomity lekarz i członek Partii Komunistycznej to jeden z liderów ruchu na rzecz zniesienia apartheidu. Lionel umiera w więzieniu, zaledwie kilka lat po tym, jak za swoją działalność został skazany na dożywocie. Jego legenda rośnie, jest teraz jednym z męczenników, który oddał życie za Sprawę. Matka Rosy również umiera dość młodo i osierocona dziewczyna zostaje sama z politycznym dziedzictwem, z którym trudno jej się uporać. Środowisko przeciwników apartheidu oczekuje od niej zaangażowania i najchętniej zrobiłoby z niej – jako z córki legendarnego Lionela Burgera – swoją flagową działaczkę. Rząd też zdaje się być przekonany, że Rosa Burger to aktywistka, która próbuje obalić system, więc dziewczyna jest pod stałą obserwacją. I tylko sama Rosa wcale nie jest przekonana, czy tego właśnie chce od życia, i czy ścieżka, którą wydeptali jej rodzice jest aby na pewno jej ścieżką.

Historię Rosy poznajemy z dwóch perspektyw, które mogą być uznane za rozdźwięk między jej życiem wewnętrznym a oczekiwaniami społecznymi. Jedną jest trzecioosobowa perspektywa wszechwiedzącego narratora, drugą – wewnętrzne monologi samej Rosy. Daje to w efekcie złożony, głęboki portret postaci zagubionej, wewnętrznie rozchwianej, wiecznie rozdartej między prywatnym a politycznym.

Kulisy walki z apartheidem

Jednak tym, co w tej książce udało się autorce najlepiej jest obraz codzienności RPA w trudnych latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych dwudziestego wieku. Nie codzienności całego społeczeństwa może, ale tej jego konkretnej warstwy, do której należy rodzina Rosy – białych Afrykanerów z wyższej warstwy społecznej, zaangażowanych w walkę z apartheidem. Świetnie zorganizowany, prężny ruch podziemny, życie w cieniu ciągłej inwigilacji i świadomość zagrożenia – dostajemy w tej książce wgląd w kulisy działania jednego z ważniejszych ruchów wolnościowych współczesnego świata.

Na koniec muszę dodać, że sama lektura powieści do łatwych nie należy. Zmieniający się punkt widzenia, poszarpana narracja, częste skoki w czasie i niezbyt spójna fabuła – to momentami mocno utrudnia odbiór. Trzeba włożyć w lekturę sporo wysiłku, który jednak procentuje dużą satysfakcją.

Nadine Gordimer, Córka Burgera

Tłumaczenie: Paweł Cichawa

Wydawnictwo Sonia Draga, 2008

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *