Ma miejscu Emily Brontë przewracałabym się w grobie, czyli rant na „Wichrowe Wzgórza” Emerald Fennell
Kilka miesięcy po kinowej premierze obejrzałam wreszcie adaptację "Wichrowych Wzgórz" Emerald Fennell i ze śmiechu o mało co nie spadłam z krzesła.
Smutek zwycięzców, czyli „Odyseja” Christophera Nolana
„Odyseja” Nolana nie jest baśnią, mitem ani realizacją zbiorowej fantazji.
Obraz gładki i niezbyt prawdziwy, czyli recenzja filmu „Michael”
Nie da się nie zauważyć, że ktoś – najprawdopodobniej wciąż bardzo liczna i bardzo żywa rodzina – czuwał nad tym, żeby twórcy filmu przypadkiem nie opowiedzieli za dużo
Historia bliska sercu – o filmie „Snerting” (Dotyk) Baltasara Kormákura
Zaskakująco subtelna i ujmująca historia miłosna obejmująca kilka dekad, mniejsze i większe zawieruchy dziejowe oraz trzy kraje na dwóch kontynentach.
Twarde lądowanie. O filmie „Northern Comfort”
Sam pomysł zrobienia filmu o utknięciu turystów na lotnisku w Keflaviku jest fantastyczny i ma olbrzymi potencjał fabularny i komediogenny
Smutek detektywa czyli „Duchy w Wenecji”
Klasyka kryminału, której nigdy nie mam dosyć i którą mogę oglądać w każdej odsłonie.
Tak rodzi się zło. O filmie „Kuldi” Erlingura Thoroddsena
O ludzie, jak ja się bałam!