Długie pożegnanie. Recenzja książki „Pamięć drzewa” Tiny Vallès
Melancholia jest tu niemal uchwytna, smutek otula czytelnika jak ciasny kokon, w którym – o dziwo – prędko zaczynamy czuć się bezpiecznie.
Czy neuroatypowe dzieci uratują świat, czyli rozmowa o książce Richarda Powersa „Zadziwienie”
Rozmawiamy o neurofeedbacku i o filozofii, o Richardzie Powersie i o Grecie Thunberg oraz o tym, czy świat da się jeszcze uratować.
Zła, gorsza i najgorsza, czyli o kiepskich lekturach 2025 roku
Żeby te bolesne doświadczenia nie były wyłącznie stratą czasu, postanowiłam wybrać trzy najgorsze książki, które przeczytałam w tym roku i o nich opowiedzieć. Żebyście wy już nie musieli ich czytać.
Rozgryźć smutek. Recenzja książki „Przyjaciel” Sigrid Nunez
To lektura dla tych, którym nigdzie się nie spieszy, a zamiast dobiec do jakiegoś celu, chcieliby wejść głębiej.
Drzwi do piekła na ostatniej prostej, czyli „All the Way to the River” Elizabeth Gilbert
Ćpun uzależniony od opioidów plus morfina to naprawdę, naprawdę nie jest dobre połączenie.
Czy coś im się uda znaleźć na tej wyspie, czyli „Para idealna” Ruth Ware
"Para idealna" nie jest może najbardziej udaną książka Ruth Ware, ale na pewno broni się w ramach gatunku i spełnia swoją funkcję: dostarcza mocnej, wciągającej i trzymającej w napięciu rozrywki.
Jak się dorasta w skandynawskiej bańce, czyli „What a Time to Be Alive” Jenny Mustard
Nie jest to może literatura z najwyższej półki – ale wbrew pozorom nie jest to też epizodyczny projekt eksperymentującej influencerki, poszukującej dla siebie nowych dróg ekspresji. Jenny Mustard jest pisarką!
W labiryncie szpitalnych korytarzy. Recenzja książki „Klinika” Pavola Rankova
Od razu z łatwością odnajdujemy się w tej historii, bo znamy ten klimat – trochę groteskowej, ale bardziej jednak tragicznej czarnej komedii, która obnaża absurd ludzkiego życia. I choć bywa tu bardzo śmiesznie, to raczej nie jest nam do śmiechu.
Historia w poprzek czasu – „Korowód” Jakuba Małeckiego
Lektura „Korowodu" to specyficzne, nieoczywiste doświadczenie. Momentami można poczuć, że brakuje nam tchu.
Przyjaźń z obrazu. O książce „My Friends” Fredrika Backmana
Serce czytelnika raczej nie ma szans wyjść z tej historii cało.