recenzje
Ucieczka po wolność. O książce Rebekki Makkai „Nie ma przed czym uciekać”
Nie dajcie się zwieść pozorom: „Nie ma przed czym uciekać" – mimo że występują tam niewinne dzieci, postrzelone bibliotekarki i jest dużo gadania o „Czarnoksiężniku z Krainy Oz" – to zaskakująco aktualna powieść polityczna.
Dom, który pamięta. Recenzja książki „W północnym lesie” Daniela Masona
Autor trafia do czegoś pierwotnego, tkwiącego chyba we wszystkich czytelnikach i miłośnikach literatury – do potrzeby zapamiętywania, przechowywania i przekazywania dalej opowieści
Ktoś to musiał napisać – o „Jamesie” Percivala Everetta w tłumaczeniu Kai Gucio
Postać Jima była jak wielki wyrzut sumienia na kartach historii literatury, który przez 140 lat tylko czekał, żeby ktoś wreszcie go naprawił.
Jak głęboki jest świat? Recenzja powieści „Plac zabaw” Richarda Powersa
Czytanie Richarda Powersa jest jak głęboki oddech, którego przecież wszyscy tak bardzo potrzebujemy w obliczu zbliżającej się wielkimi krokami katastrofy klimatycznej.
Wiersze z podwórek. O tomiku Oli Lewandowskiej „Jesteśmy pierwszą ciemnością tego lata”
Dorastające ciało doświadcza samego siebie w sposób, który zdaje się być ciągłym przełomem: to czas rzeczy pierwszych i ostatnich
W otchłani niepamięci. „Czeluść” Anny Kańtoch
Czym jest tytułowa czeluść? Egzystencjalną pustką i mrokiem, od której nie ma ucieczki – no chyba że w obłęd?
Świat w ogniu. Recenzja książki „The Fires” Sigríður Hagalín Björnsdóttir
Świat głównej bohaterki płonie – i to dosłownie. Trudno chyba o bardziej dramatyczne tło.
Myśleć i kochać poza schematami – o książce „Artystyczne kręgi, miłosne trójkąty. Virginia Woolf i Grupa Bloomsbury” Amy Licence
Mało kto w tym towarzystwie był heteroseksualny – a już na pewno nikogo nie interesowała nudna, kołtuńska i zaściankowa monogamia.
Zęby i poszukiwania. Recenzja powieści „Korzenie” Miiki Nousiainena
Miika Nousiainen podejmuje w Korzeniach szereg ważnych – i całkiem poważnych – tematów, takich jak poszukiwanie swojej tożsamości, rodzicielstwo, rozbite rodziny, radzenie sobie ze stratą. Wkłada jednak te tematy w powieść nie tak znowu całkiem poważną – raczej humorystyczną i…
Studnie, demony i przełomy – kilka przemyśleń na temat płyt „Czasoprzestrzeń” i „Longevity” Riskbreakers (Kidd +Gap1)
Że Kidd bywa dla swoich słuchaczy bezlitosny, wiemy nie od wczoraj – potrafi zostawić nas w samym środku rozgrzebanej rany, z którą zupełnie nie wiadomo co zrobić.